środa, 31 lipca 2013
Potrzebuję na szybko...
Daty powstania MLP. Albo jak macie to datę angielskiej premiery (coś mi się dzieje z kompem i niektóre strony mi nie działają)
wtorek, 30 lipca 2013
Jak myślicie?
Czy w świątecznej reklamie coca-coli tej co będzie w tym roku to będzie też piosenka ,,coraz bliżej święta'? Lubie te ciężarówki Coca-coli ale nigdy nie spotkałam podświetlonej xD
poniedziałek, 29 lipca 2013
Dla Twilie, Rarixie, Twadlight
Wesołych świąąąąttttt! xD :D Filmik który zrobiłam inspirowana waszymi komentarzami xD
21 obserwatorów- filmik!
Kolejny filmik z serii obserwatorów i wy na końcu ;) Robiony na szybko, więc sorka za jakość.
Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam :(
niedziela, 28 lipca 2013
Meeeeegaaaa dziwne sny
Byłam wilczycą. Nie pamiętam jak się nazywałam, ale chyba Astra. No cóż... chachar (urwis) był ze mnie niezły. Zawsze mi zależało, żeby coś napsocić. No i pewnego dnia szłam sobie koło takiej ścieżki co się pięła wysoko i stromo. Potem przyleciały 3 koty na samolotach i porwały mi moje zadanie domowe z teorii łowiectwa xD(obwiązane było czerwoną wstążką). Ja pobiegłam za tym samolotem pod tą górkę i trafiłam na ścieżkę Bet (w sensie wilków o niższej randze niż alphy). Potem jak już te koty odleciały to znikąd wyskoczył przywódca stada no i ochrzanił (opieprzył, zganił) mnie nieźle. Ja mu wytłumaczyłam, że goniłam za kotami które porwały mi zadanie domowe, a on wypomniał mi, że jestem na ścieżce Bet. Za karę nie mogłam iść na taką imprezę na zakończenie szkoły, a to znaczyło, że nie zdałam i nie będę mieć świetlnej przyszłości. Przed imprezą przyszło do mnie porozmawiać takich 4 kumpli. Ja im powiedziałam, że uciekam, a oni, że uciekną ze mną (byli źle traktowani czy coś). Potem spakowaliśmy się i uciekliśmy przez ścieżkę Bet. Tam, żeby przechodzić na inne miejsca trzeba było znać kod. My wydobywaliśmy te kody ze strażników. Przechodziliśmy kanałami nad Wenecją, pokonaliśmy czarną wiedźmę... jednym słowem mieliśmy duuuuużo przygód. Nie wiem jak to się skończyło, bo się obudziłam. Jednym słowem głupi sen.
Byłam dziewczyną i mieszkałam w takiej wiosce. Wszystko wyglądało jak w średniowieczu. Nie wolno było poza jej granice wychodzić. Przede wszystkim nie możne było otworzyć takich wielkich dębowych drzwi w murze, które według legend prowadziły na wschodnią część wioski, gdzie mieszkał jakiś potwór czy coś. Ja weszłam za te drzwi. Tam spotkałam takiego chłopaka (Jack się chyba nazywał). Po drugiej stronie wszyscy by wiedzieli, że ja jestem z zachodniej części i uciekaliśmy, a on mnie krył. W ogóle ja byłam w nim zakochana a on we mnie itd. Kiedyś jacyś tam goście mnie zobaczyli i wbiegłam na taki zamek z czadowymi murami. Wzięłam stamtąd miotłę i ryknęłam "galopem" xD. Leciałam "galopem", a na murach akurat odbywały się zajęcia z latania na miotle (jakaś baba i dzieciarnia) xD. Krążyła wte i wewte wokół zamku, chociaż miałam uciekać, ale galopikiem to było takie fajne... Potem się obudziłam
Dzisiaj ASM z okazji20 21 obserwatorów
Byłam dziewczyną i mieszkałam w takiej wiosce. Wszystko wyglądało jak w średniowieczu. Nie wolno było poza jej granice wychodzić. Przede wszystkim nie możne było otworzyć takich wielkich dębowych drzwi w murze, które według legend prowadziły na wschodnią część wioski, gdzie mieszkał jakiś potwór czy coś. Ja weszłam za te drzwi. Tam spotkałam takiego chłopaka (Jack się chyba nazywał). Po drugiej stronie wszyscy by wiedzieli, że ja jestem z zachodniej części i uciekaliśmy, a on mnie krył. W ogóle ja byłam w nim zakochana a on we mnie itd. Kiedyś jacyś tam goście mnie zobaczyli i wbiegłam na taki zamek z czadowymi murami. Wzięłam stamtąd miotłę i ryknęłam "galopem" xD. Leciałam "galopem", a na murach akurat odbywały się zajęcia z latania na miotle (jakaś baba i dzieciarnia) xD. Krążyła wte i wewte wokół zamku, chociaż miałam uciekać, ale galopikiem to było takie fajne... Potem się obudziłam
Dzisiaj ASM z okazji
Wesołych Świąt! :3
Ubraliście już choinkę?
Ten śnieg mnie wnerwia straszne :/
Tradycyjnie życzę wam mniej śniegu, dużo prezentów pod choinką, smacznych potraw na Wigilijnym stole i czego tam sobie życzycie. Mnie ogarnął świąteczny szał, przecież tak niewiele czasu zostało!Wiecie już co dostaniecie na Boże Narodzenie? Ja mam nadzieje że coś fajnego ;)
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
![]() |
| Pinkie is sweet |
Tradycyjnie życzę wam mniej śniegu, dużo prezentów pod choinką, smacznych potraw na Wigilijnym stole i czego tam sobie życzycie. Mnie ogarnął świąteczny szał, przecież tak niewiele czasu zostało!Wiecie już co dostaniecie na Boże Narodzenie? Ja mam nadzieje że coś fajnego ;)
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
i Nowego Roku życzenia zdrowia,
wielu dobrych dni
i wszelkiej pomyślności przesyła...
Raline.
Metan's Trouble
Usuwam Metan's Trouble. To mój najgorszy fanfict i takie pierdoły jakich świat nie widział.
Dużo nad tym myślałam i nie napiszę żadnego fanfictu. Kiedyś jakoś łatwiej mi się pisało, a teraz? Szkoda słów.
Dużo nad tym myślałam i nie napiszę żadnego fanfictu. Kiedyś jakoś łatwiej mi się pisało, a teraz? Szkoda słów.
środa, 24 lipca 2013
wtorek, 23 lipca 2013
Dzisiaj...
Należę do tych ludzi wielce zajętych. Chociaż... może dzisiaj będzie kolejny rozdział Wyroczni lub ASM. Co wolicie?
Założyłam bloga!
Jest o muzyce ;) Jeśli ktoś chce być jednym z administratorów i robić z blogiem właściwie co chce, napiszcie mi maile ;)
http://music--mylife.blogspot.com/
http://music--mylife.blogspot.com/
5.,,The truth is hiding in your eyes And it's hanging on your tongue"""
Kolejny rozdział! xD Jakoś do tego fanfictu mam więcej weny dlatego, że niejako wczuwam się w sytuację głównej bohaterki. Jest tu niewielki element magii ;)
poniedziałek, 22 lipca 2013
4. ,,So let's go somewhere no-one else can see, you and me"
Kolejny rozdział, trochę krótszy, ale jutro postaram się dodać jakieś konkretniejsze ;)
3. ,,I'll make you believe in me I can be what you want me to be"
W przerażająco szybkim tempie trzeci rozdziałek :D Może skończę 1 część jeszcze w lipcu xD
2. ,,I know the sun must set to rise"
Ku mojemu własnemu zdziwieniu, kolejny rozdział. FF nazwałam ,,Metan Trouble" :)
niedziela, 21 lipca 2013
1.,,No one will ever understand how much it hurts|""
Mój nowy FF, pierwszy rozdział :) Sorry że dużo się dzieje, akcja dzieje się za szybko i lekki chaosik.
Wróciłam!
Wróciłam godzinke temu do domu ufff. Opowiem wam różne sytuacje z ośrodka.
Mieszkali tam na campingu pewni Holendrzy. Opowiadali, że jak zajechali do Dworu Bartla (najstraszniejsza restauracja w jakiej byłam) i nie umieli się dogadać po angielsku z jedną z kelnerek. Spytali się, czy mogą coś zjeść, a ona odpowiedziała ,,No". Oni zrozumieli to jako ,,noł" czyli nie xD Jak im przyniosła im menu to ogłupieli.
Swoją drogą owi Holendrzy przyjechali dam do gospodarstwa i spytali się mojego brata czy mówi po niemiecku. Odpowiedział że nie xD I od razu zawołał moją mamę żeby potłumaczyła to wszystko gospodarzowi.
Swoją drogą dowiedziałam się że istnieje tam trunek z nietypową nazwą, a mianowicie ,,Kopnięcie Łosia"
W piątek leciał Harry Potter. Włączyłam tam sobie i oglądałam razem z takim miłym państwem. I już miałam oczy podpuchnięte, bo MUSIAŁAM koniecznie obejrzeć do końca.
Jako że mieszkaliśmy w niewielkim miasteczku, to była taki pan Ildek (Nie wiem od czego to jest zdrobnienie, może Idlosław xD) i z balkonu gadał ,,Dzień dobry". Mało zawału nie dostałam, jak go zobaczyłam.
Mój brat latał do sklepu ze zdrapkami, drapał je na skwerku, potem znowu przychodził do sklepu, inwestował to co wygrał w zdrapkach i tak w kółko ;)
Jest tego duużo więcej ale nie chce mi się wymieniać.
POLECAM miasteczko Goniądz na Podlasiu/Mazurach Co dziwne nie było tam komarów ale w cholere dużo much o.o dziwne.
Mieszkali tam na campingu pewni Holendrzy. Opowiadali, że jak zajechali do Dworu Bartla (najstraszniejsza restauracja w jakiej byłam) i nie umieli się dogadać po angielsku z jedną z kelnerek. Spytali się, czy mogą coś zjeść, a ona odpowiedziała ,,No". Oni zrozumieli to jako ,,noł" czyli nie xD Jak im przyniosła im menu to ogłupieli.
Swoją drogą owi Holendrzy przyjechali dam do gospodarstwa i spytali się mojego brata czy mówi po niemiecku. Odpowiedział że nie xD I od razu zawołał moją mamę żeby potłumaczyła to wszystko gospodarzowi.
Swoją drogą dowiedziałam się że istnieje tam trunek z nietypową nazwą, a mianowicie ,,Kopnięcie Łosia"
W piątek leciał Harry Potter. Włączyłam tam sobie i oglądałam razem z takim miłym państwem. I już miałam oczy podpuchnięte, bo MUSIAŁAM koniecznie obejrzeć do końca.
Jako że mieszkaliśmy w niewielkim miasteczku, to była taki pan Ildek (Nie wiem od czego to jest zdrobnienie, może Idlosław xD) i z balkonu gadał ,,Dzień dobry". Mało zawału nie dostałam, jak go zobaczyłam.
Mój brat latał do sklepu ze zdrapkami, drapał je na skwerku, potem znowu przychodził do sklepu, inwestował to co wygrał w zdrapkach i tak w kółko ;)
Jest tego duużo więcej ale nie chce mi się wymieniać.
POLECAM miasteczko Goniądz na Podlasiu/Mazurach Co dziwne nie było tam komarów ale w cholere dużo much o.o dziwne.
Konkurs ASM i kilka innych rzeczy
Konkurs ASM zostaje odwołany. Tak samo jak FF "Princess in Dark". Po przeczytaniu tego co już napisałam, uznałam, że to jest totalne badziewie. Jeśli chodzi o inne FF-y to nie mrtwcie się, nichego nie porzucam. Możliwe, że konkurs ASM powstanie jak skończę wszystkie części (może wtedy będzie więcej czytelników i więcej osób chętnych na udział). Poza tym pracuję nad pewnym projektem dot. ASM. Nie powiem o co kaman, bo zepsułabym niespodziankę. OK, ja spadam bo dziś jadymy do kuzyna
czwartek, 18 lipca 2013
Rozdział VIII Listy
Dziękuję Twinkie za pomysły! Zamknęłam się w pokoju z pierwszym tomem zwiadowców i capuccino. Rozdział dość krótki, ale zawiera dość "historyczne" informacje
środa, 17 lipca 2013
No tak...
Środek wakacji i moja siostra zaprasza do siebie swoje durne koleżanki, które nie mają nic lepszego do roboty i wkurzają mnie non-stop. Zaczynam je straszyć łukiem z wieszaka i na mje nieszczęście nie zawsze działa. Ostatni raz tolerowałam jej koleżankę. Następnym razem nie ma litości :k.. Jak ja ich nienawidzę...
poniedziałek, 15 lipca 2013
Graficzką....
Na blogu passion on books zostaje Rin. Gratuluję!
Ps. Nie piszę ostatnio, bo w kółko niema internetu
Ps2. ASM (albo wyrocznia) może za niedługo
Ps. Nie piszę ostatnio, bo w kółko niema internetu
Ps2. ASM (albo wyrocznia) może za niedługo
piątek, 12 lipca 2013
Znalazłam, znalazłam,znalazłam!
W moim ekhem... małym (czytaj:wielkim) bałaganie znalazłam obrazek od Twadlight który mi kiedyś dała a ja go gdzieś zapodziałam.
Było drugą stroną i troche się rozjaśniło ponieważ zdjęcie musiałam pod lampke jeszcze z Webcam Toya :/ Był tam też podpis ,,Dla Raline Dash od Twadlight Sparkle" ale nie zmieściło się w kamerce.
Pozdrawiam
Raline Voldemort Dash
Było drugą stroną i troche się rozjaśniło ponieważ zdjęcie musiałam pod lampke jeszcze z Webcam Toya :/ Był tam też podpis ,,Dla Raline Dash od Twadlight Sparkle" ale nie zmieściło się w kamerce.
Pozdrawiam
Raline Voldemort Dash
Od dziś jestem...
Raline Voldemort Dash. Zmieniam logina xD Najpierw miało być Raline Slender Dash ale zmieniłam zdanie.
czwartek, 11 lipca 2013
Nowy blog
Założyłam nowy blog razem z koleżanką.
http://passiononbooks.blogspot.com/
Będzie on o... książkach (jak sama nazwa wskazuje).
PILNE! Poszukujemy dobrej graficzki do bloga (do tego powyżej). Proszę przyszłą graficzkę o nie robienie nagłówków z poniaczami. Moja koleżanka nie wie, że jestem pegasis. Chętni zapisują się w komentarzach.
http://passiononbooks.blogspot.com/
Będzie on o... książkach (jak sama nazwa wskazuje).
PILNE! Poszukujemy dobrej graficzki do bloga (do tego powyżej). Proszę przyszłą graficzkę o nie robienie nagłówków z poniaczami. Moja koleżanka nie wie, że jestem pegasis. Chętni zapisują się w komentarzach.
poniedziałek, 8 lipca 2013
18 obserwatorów- Filmik!
Z okazji 18 obserwatorów macie filmik :) Na końcu są w nim wymienione wasze loginy/ksywki/pseudonimy czy jak to tam nazwiecie- w świecie pegasis!
Jest to filmik robiony na szybko, więc przepraszam za jakość i pierwszą lepszą muzykę z pulpitu.
Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam :(
Impreza!
Z powodu 100 postów i 17 obserwatorów. Może dziś będą z tej podwójnej okazji dwa nowe rozdziały ASM. Poza tym termin wielkiego konkursu ASM jest do końca lipca. OK, ja spadam robić kolejną wykreślankę. Bay! (tak Raline, zatoka!)
niedziela, 7 lipca 2013
Wykreślanka magiczne zwierzęta

Wiem, że motylki nie są na miejscu, ale nie miałam niczego innego. Można głosować w komentarzach i na facebooku. Miłej zabawy!
Ps. Teraz mi się przypomniało jak z siostrą nabijałyśmy się z patyko-wilków mówiąc, że są kijowe xD
Tym razem... 2
Jak widzę zabawa jest trochę trudna. Wszyscy myślicie, że nudel to nutella, a nudle to makaron. Tak więc kula do makaronu, o co w tym kaman? To ma związek z tym jak dawniej na Śląsku robiło się makaron... nie bendę filozofować. Ów makaron robiło się przy pomocy wałka do ciasta. A więc zdanie poprawnie brzmi...
Przecież ja ci mówię, ze ten wałek do ciasta jest stary
Tak więc rację miała Raline. Zresztą... wymyślę coś łatwiejszego, bo śląska gwara jest dla niektórych dość trudna. A cobyście powiedzieli na... wykreślankę? Myślę, że albo magiczne zwierzęta w MLP, albo wszystkie kucyki. Decyzja należy do was. Zresztą, mogę zrobić obie.
Przecież ja ci mówię, ze ten wałek do ciasta jest stary
Tak więc rację miała Raline. Zresztą... wymyślę coś łatwiejszego, bo śląska gwara jest dla niektórych dość trudna. A cobyście powiedzieli na... wykreślankę? Myślę, że albo magiczne zwierzęta w MLP, albo wszystkie kucyki. Decyzja należy do was. Zresztą, mogę zrobić obie.
piątek, 5 lipca 2013
Tym razem....
Zabawa w formie zgadywanek. Mianowicie będziecie musieli przetłumaczyć zdania z gwary śląskiej na język polski. No cóż... nie będzie to na punkty, ani tego typu. Będziemy się po prostu bawić i śmiać z niektórych pomysłów. A o to i pierwsze zdanie:
Dyć jo ci godom, że ta nudelkula to je klamor
Macie jakieś pomysły? Piszcie je w komentarzach. Powodzenia!
Ps. W następnym poście o tym samym tytule będzie rozwiązanie
Dyć jo ci godom, że ta nudelkula to je klamor
Macie jakieś pomysły? Piszcie je w komentarzach. Powodzenia!
Ps. W następnym poście o tym samym tytule będzie rozwiązanie
poniedziałek, 1 lipca 2013
Macie tak czasem?
Że próbujecie stłumić śmiech i potem tracicie oddech i nie wiecie co robić? Ja tak miałam jak słuchałam na YT jednego wywiadu bo obok siedzieli rodzice a ja siedziałam w słuchawek i mój tata myślał że coś mi się stało :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)

