Galanteria
weszła do pokoju. Byłam zmęczona po dzisiejszych lekcjach. Księżniczka
Twitlight znowu wypytywała ją o jej pochodzenie, moce. Wyglądało to mniej więcej
tak samo jak wczoraj. Jeszcze teraz słyszała jej okrzyk „Kim ty właściwie
jesteś?!”. Klacz położyła się na łóżku. Lagoona miała zajęcia dodatkowe, więc
była sama w pokoju. Nagle coś przykuło jej uwagę. Na parapecie leżało kilka
kopert. Podeszła i przypatrzyła się im uważnie. Veider zawsze zostawiał przy
swoich listach czarne piórko. Rozejrzała się. Nie znalazła piórka, więc to nie
mógł być Veider. Lagoona nigdy nie pisała listów, zawsze zostawiała luźną
kartkę, której trzeba było szukać po całym pokoju. Ogłoszenia? Na pewno nie.
Celestia raczej nie zostawiłaby im rozpiski w dwóch kopertach. Otworzyła jedną
z nich. Instynktownie przeszła do podpisu. Vertumm.
„Droga
Galanterio!
Za chwilę
nadeślę ci dodatkowe materiały. Może ci pomogą. Nawet ja nie wiem gdzie
znajduje się tajne pomieszczenie. Moja siostra- Virtuis uważa, że poniższa
przepowiednia ma związek z tą zagadką.
Coś co
istniało- nie przeminęło
Coś co
stracono- nie zaginęło
Harmonia
sprzed księżyca i słońca
W świecie
nie mająca końca
Vertumm”
Była tam jeszcze jakiś kamień z liścikiem "Skontaktuj się z kim chcesz".
Galanteria
otworzyła drugą kopertę. Była tam historia o powiadająca o władaniu Księżniczek
Luny i Celestii. Młodsza z księżniczek nie była zazdrosna o jakieś bawiące się
kucyki. Luna zawsze była rządna chwały. Celestię bardziej lubiano niż ją,
dlatego poprzysięgła sobie zemstę. Poprosiła wodza klanu jej poddanych, żeby
przemienili ją za pomocą krwawego rytuału w Nightmare Moon. Udało się. Kiedy
Nightmare próbowała pokonać swoją siostrę ta obroniła się klejnotami harmonii i
zesłała ją na księżyc. Niestety pod tą postacią Luna była nieśmiertelna, więc
kiedy przyjaciółki zmieniły ją w dobrą Wiedźma uwolniła się z ciała młodszej
siostry Celestii i stała się duchem. W milionowe święto słońca miała zyskać
własne ciało z pomocą swych wiernych sług. Lagoona weszła do pokoju.
-Co tam czytasz,
Gala?- głos koleżanki wyrwał ją z zamyślenia.
-A nic
takiego. Słuchaj, wiesz czego może dotyczyć ta przepowiednia?- Galanteria
zacytowałam przepowiednię z listu- Do wody należy pamięć, więc myślałam, że
będziesz wiedzieć.
-Nie wiem o
co chodzi, ale myślę, ze to ma związek z paniami żywiołów- Dark Fire, Water
Gate, Shade Wind i Tantrum Earth. Zaginęły wraz z pojawieniem się Luny i
Celestii. To one przez nimi władały Equestrią. Na świecie zostali tylko ich
potomkowie, a ja do takowych należę.
-Jeśli
Lagoona się nie myli- pomyślała Gala- To co panie żywiołów mogą mieć wspólnego
z Nightmare?
Yeee, to jest za krótkie. Dodawaj rzadziej, ale pisz o wiele dłuższe rozdziały ;3
OdpowiedzUsuńWeeee, ale to jeszt ciekawę.Piszaj dalej, ja przeczytam i długie i krótkie:)
OdpowiedzUsuń